OTWARTE PRACOWNIE – STOWARZYSZENIE ARTYSTÓW ŚW. JERZEGO

W Łodzi dwa razy do roku artyści tworzący przy  ul. św. Jerzego. otwierają swoje pracownie dla szerokiej publiczności 31 pażdziernika pracownię dla szerokiej publiczności otworzyli Krystyna i Janusz Raczkiewiczowie oraz Darek Fiet.
Stowarzyszenie Artystów św. Jerzego to jedyna grupa w Łodzi, którą zamiast programu ideowego łączy miejsce. Dwudziestu artystów ma swoje pracownie w jednej kamienicy - dawnym budynku carskich koszarów przy ul. Świętego Jerzego w Łodzi. Twórcy, w większości zajmujący się sztukami wizualnymi - malarstwem, grafiką, fotografią, rzeźbą, zjednoczyli się wokół idei posiadania miejsca do pracy. - W 1994 roku zajęliśmy stary budynek dawnych koszar carskich. W roku 1997 założyliśmy stowarzyszenie, które miało nas bronić przed urzędniczymi zakusami - wspomina Tomasz Komorowski, prezes Stowarzyszenia Artystów św. Jerzego, zajmujący się fotografią. Nazwa stowarzyszenia wzięła się od ulicy, przy której znajduje się budynek. Odwołując się do postaci świętego - rycerza walczącego ze smokiem - informowała, że artyści będą walczyć o swoje pracownie. - Smokiem był każdy, kto chciał nam je zabrać - mówi Komorowski.
W kamienicy od góry do dołu znajdują się tylko pracownie artystów.-Organizujemy wspólne wystawy, wydaliśmy katalog, staramy się nie patrzeć na siebie wrogo w branży, w której miłość wzajemna nie jest cechą powszechną.- zauważa Komorowski.-Brakuje nam menedżera i strony internetowej - dodaje Piotr Ciesielski. Nad artystami wiszą czarne chmury. Ich kamienica przeznaczona jest do wyburzenia.- Już kiedy się tam wprowadzaliśmy, wiedzieliśmy o tym, że ulica Żeligowskiego będzie przedłużana do Drewnowskiej - mówią zgodnie.Na realizację inwestycji jednak się nie zanosi. Może twórców ze stowarzyszenia skutecznie broni św. Jerzy?
 

sklep_baner_03